2016-11-29_31.posiedzenie_Senatu_RP_fot.Michał_Józefaciuk

Pominięcie Lecha Wałęsy w uchwale o stanie wojennym


Senat przyjął uchwałę o upamiętnieniu 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Podkreślono w niej ogromną rolę NSZZ Solidarność w odzyskaniu wolności oraz wymieniono z imienia i nazwiska osoby szczególnie zasłużone dla sprawy, takie jak: Ryszard Kukliński, Zbigniew Brzeziński, Jan Nowak-Jeziorański czy Ronald Reagan.

Wśród wymienionych zabrakło jednak ówczesnego przywódcy Solidarności – Lecha Wałęsy. W związku z tym senatorowie PO zgłosili poprawkę do uchwały, w której zaproponowali dodanie zwrotu, że Lech Wałęsa „stał na czele Solidarności”. Poprawka została jednak odrzucona głosami senatorów PiS. Wśród wnioskodawców poprawki pojawiły się obawy, że prawdziwą intencją podjęcia uchwały z pominięciem Lecha Wałęsy nie jest oddanie hołdu ludziom tamtego czasu, ale zafałszowywanie historii i wykorzystywanie jej do propagandy politycznej.

Senator Jerzy Wcisła tak skomentował całą sytuację na portalu społecznościowym:

Senat przyjął uchwałę o upamiętnieniu 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Zapomniał jednak o Wałęsie, a gdy się upomniliśmy o zapis, że “stał na czele Solidarności”, odrzucił nasz wniosek. W tej sytuacji nie mogłem poprzeć tej uchwały, której prawdziwą inspiracją nie jest oddanie hołdu ludziom tamtego czasu, ale hodowaniu pisowskiej historii Polski, w której miejsce mają tylko zwolennicy Kaczyńskiego, najczęściej tak mali i mierni, że nie zdążyli wsiąść do pociągu z napisem “niepodległość” wtedy, gdy mogło to kosztować choćby kroplę krwi. Przypomnę, że z mojej inicjatywy Lech Wałęsa został honorowym obywatelem Elbląga.

Tekst uchwały dostępny jest TUTAJ.


 Fot. M. Józefaciuk | Kancelaria Senatu RP | www.senat.gov.pl